Odpowie za zabójstwo - Aktualności - Komenda Miejska Policji w Łodzi

Aktualności

Odpowie za zabójstwo

Łódzcy policjanci wytypowali i zatrzymali mężczyznę, który podejrzany jest o zadanie śmiertelnych ciosów swojemu znajomemu. W rękach funkcjonariuszy znalazła się również kobieta i mężczyzna, którzy towarzyszyli podejrzanemu.

10 lutego 2017 roku do funkcjonariuszy dotarła informacja, że w jednym z mieszkań przy ulicy Pogonowskiego w Łodzi znajduje się ciało mężczyzny. Policjanci potwierdzili tę informację a będący na miejscu lekarz nie wykluczył, że do śmierci mogły przyczynić się działania innych osób. Na ciele gospodarza mieszkania funkcjonariusz ujawniali dwie rany kłute w okolicach serca. Ciało zabezpieczono do dyspozycji prokuratury a funkcjonariusze rozpoczęli ustalanie przebiegu zdarzeń. Krok po kroku analizowali zabezpieczone ślady i odtwarzali dzień, w którym doszło do zabójstwa. Z ich ustaleń wynikało, że tego dnia do mieszkania zmarłego przyszły trzy osoby, dwóch mężczyzn i kobieta. Prawdopodobnie wspólnie spożywali alkohol i doszło do sprzeczki. Funkcjonariusze wytypowali potencjalnych gości, którzy mogli przebywać wówczas w lokalu. 12 lutego 2017 roku wczesnym rankiem zostali namierzeni w centrum miasta. Mężczyźni w wieku 39 i 48 lat oraz 41-letnia kobieta trafili do policyjnego aresztu. Zgromadzony materiał dowodowy wskazuje, że zatrzymani pojawili się w mieszkaniu na Polesiu. Podczas wspólnej biesiady doszło do awantury, podczas której dwaj mężczyźni pobili właściciela lokalu. Następnie młodszy z nich dwukrotnie ugodził nożem pokrzywdzonego po czym wszyscy opuścili mieszkanie, nie udzielając pomocy ofierze. Odniesione rany okazały się śmiertelne. 38-latek usłyszał prokuratorski zarzut zabójstwa zagrożony karą dożywotniego pozbawienia wolności. Drugi z mężczyzn odpowie za pobicie pobicia. To przestępstwo zagrożone karą do 3 lat pozbawienia wolności. Kobieta natomiast odpowie za nieudzielanie pomocy za co zgodnie z przepisami grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności. Sąd tymczasowo aresztował mężczyzn na 3 miesiące, a kobieta została objęta policyjnym dozorem.